
Łódź to miasto, którego korzenie sięgają średniowiecza ale prawdziwy rozwój zaczął się gdy z ośrodka rolniczego w wieku XIX przekształcono ją w centrum przemysłu włókienniczego. W ciągu niecałych stu lat liczba mieszkańców z zaledwie 4 tysięcy wzrosła do pół miliona (w 1914 r.). Miasto rozwijało się dynamicznie – powstawały kolejne zakłady przemysłowe, a wraz z rodzącymi się fortunami fabrykantów ulice Łodzi zaczęły upiększać reprezentacyjne pałace, kamienice i świątynie różnych wyznań.
Bo Łódź była wówczas miastem wielu kultur i wielu religii. Była też niestety miastem wielu niesprawiedliwości społecznych, gdyż majątki przemysłowych potentatów rosły na ciężkiej, słabo wynagradzanej pracy robotników fabrycznych i żadna okazjonalna dobroczynność ze strony tych uprzywilejowanych nie łagodziła poczucia krzywdy. Wystarczyło skręcić w boczną uliczkę za reprezentacyjnym pałacem czy kamienicą a szybko lądowało się w świecie skrajnej nędzy, przemocy i braku nadziei. W zasadzie nie inaczej jest dzisiaj. Gdy upadł przemysł, który zapewniał miastu byt przez długie dekady po II wojnie światowej, zabrakło jakby pomysłu co dalej.
Zrewitalizowana ulica Piotrkowska, jaśniejąca pięknem zabytkowych kamienic przyciąga turystów i mami rzekomą prosperitą miasta. Ale wystarczy zapuścić się kilkaset metrów w bok od tej tętniącej życiem arterii miasta i znajdziemy się w przestrzeniach, gdzie dewastacja i entropia biorą w posiadanie całe kwartały zabudowy. Łódź przypomina swoją historią bajkę o Kopciuszku tyle, że brak tu happy endu. Miejmy nadzieję, że opowieść jeszcze nie dobiegła końca.
A na razie zapraszamy na nasz wykład o dziejach miasta i jego zabytkach, które nadal oczarowują i świadczą o dawnej świetności Łodzi.
Termin: wtorek, 31.03.2026, godz. 17.30
Miejsce: https://liblink.pl/OvDJ032bpi


50–430 Wrocław
ul. Stacha Świstackiego 12–14